StabilneFinanse.eu


Twoje centrum informacyjno-finansowe

 


Start arrow Komentarze giełdowe




Korekta ostatnich zwyżek Drukuj Poleć znajomemu
30.01.2012.

Korekta ostatnich zwyżek

Po ubiegłym, kolejnym już wyśmienitym dla polskich aktywów tygodniu handlu, początek tego nowego upływa pod hasłem korekty tego bardzo silnego ruchu. Inwestorzy operujący na naszym rynku, podobnie zresztą jak ci za granicą postanowili nieco skrócić swoje zaangażowanie w bardziej ryzykowne instrumenty, z pewnym niepokojem oczekując na wynik dzisiejszego szczytu przywódców Unii Europejskiej - rozpoczyna się on o godz. 15:00 w Brukseli - tym bardziej, że tapecie debaty znajdzie się kilka kluczowych kwestii, tylko na pozór prostych i bliskich rozwiązania.

Pierwszą z nich jest ta dotycząca pomocy dla Grecji. W sobotę przedstawiciele tego kraju oraz prywatni pożyczkodawcy poinformowali, że porozumienie pomiędzy nimi powinno być zawarte w najbliższych dniach, jako, że wierzyciele Hellady skłonni są zaaprobować większy niż ostatnio poziom strat na długu. Pytanie tylko, czy rzeczywiście się to uda, czy też konieczny będzie jednak udział w tym procesie sektora publicznego, na co zgody przecież nie ma, w tym także w ECB.

Druga sprawa dotyczy zatwierdzenia statutu Europejskiego Mechanizmy Stabilizacyjnego, czyli startującego w lipcu stałego już, a nie czasowego jak obecnie w przypadku EFSM funduszu pomocowego. Jak dotąd apele z wiele stron o zwiększenie siły jego rażenia, także np. poprzez połączenie go z EFSM-em lub też równoległe działanie tych obu mechanizmów, napotykają na opór ze strony Niemiec, a bez ich zgody szans na to nie ma.
Trzecim tematem obrad będzie zakończenie ustaleń dotyczących paktu fiskalnego, zakładającego złotą regułę wydatkową (deficyt strukturalny nie może przekraczać poziomu 0,5% nominalnego PKB) oraz sankcje karne dla krajów łamiących zasady. Do dogrania w tej sprawie zostało już bardzo niewiele, ale chyba nikt nie wie obecnie jak rozwiązać kwestie sporu toczonego pomiędzy Francją, a Polską.

To był kolejny fantastyczny tydzień
W ubiegłych pięciu dniach handlu wartość naszej waluty oraz notowania indeksów na warszawskim parkiecie ponownie poszły w górę. W przypadku złotego, był to już 3-ci z rzędu tydzień jego aprecjacji, a 4-ty w przypadku głównych wskaźników GPW. Procentowa skala zwyżki była nadal bardzo silna, choć już mniejsza od tej poprzedniej. W dniach 20-27 stycznia kurs EUR/PLN spadł o 1,99% do 4,2284, kurs USD/PLN zniżkował o 3,79% do 3,2103, a indeks WIG20 poszedł w górę o 2,01% do 2306,37 pkt. W piątek cena euro względem złotego spadła do najniższego poziomu od 8 września, cena amerykańskiej waluty względem naszej ostatnio tak niska była w dniu 14 listopada, a indeks WIG20 wzrósł do poziomu nieobserwowanego od 16 listopada.

Zwiększony popyt na polskie aktywa, to przede wszystkim skutek kolejnego pozytywnego tygodnia na globalnych rynkach, gdzie ceny akcji wzrosły 4-ty tydzień z rzędu, a kurs EUR/USD poszedł w górę po raz drugi z kolei. Za ponownym wzrostem apetytu na bardziej ryzykowne instrumenty stały przede wszystkim doniesienia z amerykańskiego banku centralnego, który to zapowiedział, że stopy procentowe w USA pozostaną na historycznie niskim poziomie do późnego 2014 r. oraz nie wykluczył trzeciej rudy programu luzowania ilościowego. Dla siły złotego nie bez znaczenia pozostał także fakt dalszego wzrostu oczekiwań inwestorów na to, że w najbliższych miesiącach poziom stóp procentowych w Polsce pozostanie niezmieniony, lub jak sądzą niektórzy być może nawet podniesiony. In plus działał tu także czynnik mocnych krajowych fundamentów, podkreślony publikacją GUS odnośnie 4,3% wzrostu PKB naszego kraju w całym ubiegłym roku. Ta druga kwestia w przeciwieństwie do pierwszej, to także czynnik wspierający poziom cen na GPW.   

Nastroje lepsze niż ostatnio, ale gorsze od prognoz
Przedstawione dziś przez Komisję Europejską dane o nastrojach gospodarczych i konsumenckich w Eurolandzie pokazały ich poprawę w styczniu, ale mniejszą od spodziewanej. Co gorsza dane za grudzień zostały skorygowane w dół. W pierwszym miesiącu bieżącego roku indeks nastrojów gospodarczych wzrósł do poziomu 93,4 pkt z 92,8 pkt po rewizji w ostatnim miesiącu ubiegłego roku, choć na rynku oczekiwano jego zwyżki do 93,8 pkt z 93,3 pkt przed korektą. W przypadku indeksu nastrojów konsumenckich było to odpowiednio: -20,7 pkt z -21,3 pkt wobec -20,6 pkt z -21,1 pkt.

W oczekiwaniu na dane z USA
O godz. 14:30 napłyną doniesienia ze Stanów Zjednoczonych o dochodach i wydatkach amerykańskich konsumentów za grudzień, a także o ukształtowaniu się w ostatnim miesiącu ubiegłego roku cenowego bazowego indeksu PCE, opartego właśnie na wydatkach konsumenckich.
Bieżąca sytuacja rynkowa

W poniedziałek o godz. 13:18 indeks WIG20 szedł w dół o 0,04% do 2305,39 pkt, a złoty tracił na wartości 0,53% wobec euro (kurs EUR/PLN 4,2507) i 0,95% wobec dolara (kurs USD/PLN 3,2407). W tym samym czasie paneuropejski indeks STOXX Europe 600 zniżkował o 0,72% do 253,55 pkt, a kurs EUR/USD deprecjonował o 0,77% do 1,3116.

Powyższe opracowanie jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinno być traktowane jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. W szczególności nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej, ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U.2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U.2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.).
Dom Kredytowy NOTUS S.A. ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.




 
W oczekiwaniu na Merkel i Sarkozy'ego Drukuj Poleć znajomemu
09.01.2012.

W oczekiwaniu na Merkel i Sarkozy’ego

Pierwsza część poniedziałkowej sesji na rynkach finansowych Starego Kontynentu przebiegła w nienajgorszej atmosferze. Cena euro względem dolara wyraźnie wzrosła, a na parkietach akcyjnych indeksy kręciły się w okolicy zera. Wcześniej, w trakcie azjatyckiego handlu kurs EUR/USD ustalił swój najniższy poziom od września 2010 r. tj. 1,2666.
Przedstawione dziś o godz. 10:30 dane o nastrojach inwestorów w Eurolandzie pozytywnie zaskoczyły. W styczniu indeks Sentix wzrósł po raz pierwszy od pół roku, o 2,9 pkt do poziomu -21,1 pkt, choć na rynku spodziewano się jego spadku o 0,2 pkt.
Na polskim rynku walutowym w ślad za wzrostem ceny euro do dolara złoty zyskał na wartości, ale główne wskaźniki GPW jakoś pozbierać się nie mogły i zanotowały wyraźny spadek wartości.   
Uwaga inwestorów operujących na naszym kontynencie nadal skupiona jest głównie na kwestiach kryzysu zadłużenia. W takich warunkach w poniedziałek w centrum ich zainteresowania znajduje się przede wszystkim wynik berlińskiego roboczego spotkania, a dokładnie to śniadania, kanclerz Niemiec i prezydenta Francji, podczas którego Angela Merkel oraz Nicolas Sarkozy będą  przygotowywać grunt pod zaplanowany na 30 stycznia szczyt UE. Konferencja prasowa po tym wydarzeniu zaplanowana jest na godz. 13:30.
Uczestnicy rynków będą też jednak dziś śledzić: publikowane w południe dane z Niemiec dotyczące listopadowej produkcji przemysłowej oraz przedstawiane już po zamknięciu sesji w USA przez spółkę Alcoa wyniki za IV kw.      
W poniedziałek o godz. 11:30 paneuropejski indeks STOXX Europe 600 zniżkował o 0,14% do 247,18 pkt, a kurs EUR/USD rósł o 0,50% do 1,2780. W tym samym czasie na warszawskim parkiecie indeks WIG20 szedł w dół o 0,74% do 2141,42 pkt, a złoty zyskiwał na wartości: 0,16% wobec euro (kurs EUR/PLN 4,4875) i 0,61% wobec dolara (kurs USD/PLN 3,5115).

Noworoczne rozdanie
W minionym tygodniu notowania akcji na globalnych rynkach wzrosły. Lepsze od prognoz dane ze światowej gospodarki udanie przykryły powrót obaw wśród inwestorów o kwestie ciągle nierozwiązanego kryzysu zadłużenia w Eurolandzie. Ten ostatni czynnik wyraźnie jednak osłabił wspólną walutę, także do dolara, który to i tak dostał potężne wsparcie w postaci lepszych niż sądzono doniesień makro z USA. Pomiędzy zamknięciami sesji w dniach 30 grudnia i 6 stycznia ogólnoświatowy indeks MSCI AC World wzrósł o 0,82%, kurs EUR/USD spadł o 1,87% do 1,2717 (po drodze ustalając swój najniższy poziom od września 2010 r. tj. 1,2698), a indeks dolarowy poszedł w górę o 1,34%.
Na krajowym rynku akcyjnym, w ślad za zagranicznymi parkietami, ubiegły tydzień zakończył się na plusie. Indeks WIG wzrósł o 0,38%, a indeks WIG20 zwyżkował o 0,60%. Z kolei na rynku walutowym, notowania złotego w ślad za silnym spadkiem kursu EUR/USD poszły w dół o: 2,58% względem dolara oraz 0,67% względem euro.
Zarówno akcjom notowanym na GPW, jak i naszej walucie szkodziły doniesienia z Węgier oraz słabe na ich fali zachowanie forinta oraz budapesztańskiego parkietu. W dniach 30 grudnia-6stycznia indeks BUX został przeceniony o 5,1%, a cena wspólnej waluty względem węgierskiej wzrosła o 0,67%. Choć w tym drugim przypadku zmiana na pierwszy rzut oka nie jest zbyt duża, to jednak nie zmienia to faktu, że na parze EUR/HUF w ostatnich dniach sporo się działo. W czwartek sięgnęła ona poziomu 324,24 najwyższego w historii. Dzień później agencja ratingowa Fitch Ratings zdecydowała się obniżyć ocenę Węgier (długoterminowy rating w walutach zagranicznych i walucie lokalnej) do poziomu BB+ (śmieciowego) z perspektywą negatywną. W zeszłym roku na analogiczny krok zdecydowały się dwie pozostałe kluczowe agencje: Standard & Poor's i Moody's Investors Service.


Powyższe opracowanie jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinno być traktowane jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. W szczególności nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej, ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U.2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U.2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.).

Dom Kredytowy NOTUS S.A. ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.

 


 
 




 

Money.pl